41/52

09:17

Miał być spacer po lesie, a skończyło się na ognisku i przepysznej kiełbasce śląskiej:)
W niedzielne popołudnie zadzwonił do nas wujek Łukasz i zaproponował wspólny spacer do lasku, jednak jak się później okazało plan był inny....
Lenie się tak bardzo spodobała wyprawa do lasu że nie zamierzała w ogóle wracać do domu. 
Wędrując wśród wielu  drzew i liści udało nam się znaleźć kilka grzybków, częściej co prawda  były to muchomorki niż jakiekolwiek inne grzyby, chyba z tego względu że bardziej rzucały się w oczy:P
Wyprawę zaliczamy do jednych z bardziej udanych :)
Za co oczywiście dziękujemy! cioci Emilii i wujkowi Łukaszowi













0 komentarze

Popular Posts

Google+ Followers